Posty

Wyświetlam posty z etykietą Paryż

Francuskie przysmaki

Obraz
Kuchnia francuska to temat iście poważny, podobnie jak zakupy w Paryżu. Niejedna książka o tym powstała, niejeden mistrz kuchni opowiadał. Łyknęłam coś niecoś będąc trzy razy w Paryżu. Zacznijmy od śniadania. Od 6 rano otwierają się boulangerie , co odpowiada naszym piekarniom. Kupimy w nich rogaliki, słodkie przekąski, słynne makaroniki (przy czym ich cena może zwalić z nóg; lepiej zakupić je mrożone w supermarketach) oraz oczywiście bagietki. Te ostatnie są wypiekane dwa razy w ciągu dnia: rano oraz koło 18, tak aby świeże można było zjeść do kolacji. Paryżanie preferują lekkie, zdrowe śniadanie. Dodatkowo czarna kawa lub jakiś sok. Po takim posiłku koło 9 wychodzą do swoich obowiązków zawodowych. W okolicach godziny 12-13 widać wzmożony ruch na ulicy. Właśnie wtedy większość udaje się na swoją godzinną przerwę na lunch. Część zasiada w restauracjach, knajpkach. W okresie letnim każda restauracja ustawia na zewnątrz stoliki i krzesła w takiej konfiguracji, aby ich goście mogli obserw...

Najlepsze kasztany znajdziemy na Placu Pigalle

Obraz
To słynny, sparafrazowany tekst filmowego Hansa Klose'a, który niejako rozsławił paryski Plac Pigalle. Pytanie odnośnie tego powiedzenia pojawiło się nawet kiedyś w Milionerach! Dzisiaj co prawda kasztanów tam już nie ma. Znajdziemy za to inne, bardziej osobliwe atrakcje.  Plac został nazwany na cześć Jeana-Bapitiste Pigalle’a - osiemnastowiecznego rzeźbiarza. Miejsce to w XIX i XX wieku tętniło życiem za sprawą artystów z całej Europy. Bywał tam m.in. Pablo Picasso czy Ernest Hemingway. W czasie dnia plac wygląda dosyć niewinnie. Liczne bary i sklepiki. W nocy natomiast kompletnie zmienia swoje oblicze. Zaświecają się słynne czerwone latarnie, a przeznaczenie tego miejsca zmienia się zupełnie. Otwarte zostają sex shop'y, hotele, w których pokoje można wynająć na godziny oraz domy publiczne. Tę atmosferę czuć mocno i zdecydowanie. Tak jakbyśmy znaleźli się w środku zupełnie innego świata. Tam nikt nie boi się zapytać, czy chcemy zakupić narkotyki. Liczni naganiacze proponują ci...

Muzeum Orsay

Obraz
Podczas naszych dwóch pobytów dziwnym trafem ignorowaliśmy to muzeum. I przyznam od razu, że nie potrafię stwierdzić dlaczego. Udało się zwiedzić go za trzecim razem i wtedy stwierdziłam, że dalej nie wiem dlaczego nie przyszłam tam wcześniej! Dojazd do muzem nie stanowi problemu. Znajduje się bowiem w ścisłym centrum, ponadto jego nazwa jest wyszczególniona obok przystanku metra (Solferino). Oczywiście muzeum nie jest tak okazałe i słynne na całym świecie jak Luwr. Dzieła tam wystawione (malarstwo, rzeźba, meble) są młodsze od swoich "kolegów" w Luwrze. Zbiory Muzeum Orsay pochodzą z przełomu XIX i XX wieku.  Początkowo budynek był dworcem kolejowym. Jednak kiedy nastąpił rozwój sieci kolejowej i jej elektryfikacja, pociągi były coraz dłuższe i nie mieściły się na dworcu d'Orsay. Dalsze losy budynku były burzliwe. Jako obecne muzeum funkcjonuje dopiero od niecałych 40-stu lat.   Budynek Muzeum Orsay Największą popularnością niezmiennie cieszy kolekcja impresjonistów i po...

Tam gdzie mieszkali królowie - Wersal

Obraz
Wersal to nie tylko kompleks pałacowy, ale także nazwa miejscowości we Francji. Od centrum Paryża dzieli go ok. 30 km. Chcąc się tam dostać musimy skorzystać z metra oraz pociągu (tzw. RER). W takiej konfiguracji podróż zajmie na ok. godziny. Ale warto!  Wysiadając na przystanku mamy wrażenie, że jest to spokojna, malutka miejscowość, wręcz wioska. Turystów jakby niewiele. Na ulicznym parkingu spokojnie znajdziemy dla siebie miejsce (jeżeli wybraliśmy podróż autem). Nie dajmy się jednak zwieźć pozorom! Faktycznie tłumy spotkamy tuż przy pałacu. Oczywiście wszystko zależy od pory dnia i roku. Jeżeli mamy szczyt sezonu (wakacje) polecałabym dostać się tam jeszcze przed otwarciem. Spokojniej będzie m.in. w listopadzie kiedy pogoda już raczej nie zachęca. Nasze zwiedzanie musieliśmy rozłożyć na dwa razy. Za pierwszym nie było szans dostać się do środka. Była końcówka lipca, godziny przedpołudniowe. Słońce przygrzewało już niemiłosiernie, ale tłumy dzielnie czekały w kolejce do kasy. Ob...

Najważniejsze "kopuły" w Paryżu

Obraz
Sacre Coeur Obiekt wygląda niczym wyjęty z bajki. Jedna ogromna i dwie mniejsze jasne kopuły. Do wnętrza prowadzą nas schody, z których rozpościera się obłędny widok na miasto. Bazylika Najświętszego Serca (Sacre Coeur) znajduje się na szczycie wzgórza Montmartre w Paryżu. Dojazd do bazyliki z centrum miasta wymaga przynajmniej jednej przesiadki, jeżeli poruszamy się metrem. Przejazd zajmie nam ok. pół godziny. Okolica wzgórza słynie również z konkurencyjnych cen pamiątek. Jeżeli mamy zamiar kupić wiele różnych gadżetów to warto udać się właśnie tam.  Jest to jedna z niewielu atrakcji, do których wejdziemy za darmo. Przy wejściu czekają na nas broszury informacyjne, również w języku polskim. Bazylikę budowano ok. 40 lat, począwszy od roku 1875. Rocznie odwiedzą ją ok 11 mln osób.  Muzeum Armii Niedaleko Wieży Eiffla, w Les Invalides znajduje się Muzeum Armii. Obecne tam eksponaty podzielono chronologicznie na dwie sekcje. Pierwsza obejmuje okres między XIII, a XVII wiekiem. ...

Disneyland Paryż

Obraz
Marzenie wielu, w tym kiedyś moje. Nie udało się podczas drugiej wizyty (kiepska listopadowa pogoda). Udało się jednak za trzecim. Zapraszam na krótką historię naszego wypadu do krainy zabawy!   Zaczęło się oczywiście od planowania. Była końcówka wakacji. Paryżanie tłumnie wyjeżdżają na początku sierpnia, stąd miasto praktycznie pustoszeje aż do rozpoczęcia roku szkolnego. Wiedzieliśmy, że tłumy i tak będą. Park jest licznie odwiedzany, w tym głownie przez Anglików. Wejściówki trzeba kupić wcześniej. Pisałam o tym, że przy Placu Concorde działa polskie biuro podróży, w którym można zakupić bilety w okazyjnych cenach. Po weryfikacji okazało się, że na stronie internetowej parku kupimy je w takich cenach, jakie oferowało biuro. Ceny podlegają sezonowym wahaniom. W okresie zimowym bilety kupimy za ok. 50 euro/osoba, w wysokim sezonie letnim zapłacimy nawet 100-120 euro/osoba (dorosły, jeden park). Disneyland obejmuje dwa parki tematyczne: Disneyland Park z licznymi atrakcjami dla dzie...

"Wielka Trójka", czy wielki trójkąt?

Obraz
Paryż fascynuje mnie na tyle, że bardzo lubię patrzeć na niego również z punktu widzenia mapy. Wpatrywanie się nie poszło na marne. Zdołałam bowiem wywnioskować dwie ciekawostki. Poniżej jedna z nich: Trzy kluczowe atrakcje miasta, czyli Wieża Eiffla, Luwr oraz Łuk Triumfalny tworzą trójkąt. Zachęcam do zapoznania się z postem "Paris, Paris", który poświęcony jest wieży.  Luwr Luwr to kluczowe muzeum Paryża, ale i całego świata. Zdecydowanie polecam nie żałować tam czasu oraz pieniędzy. Co do cen biletów wejściowych - nie chcę wprowadzić Was w błąd, więc odsyłam na stronę internetową. Luwr odwiedziłam będąc pierwszy raz w Paryżu (rok 2018). Do tej pory wiele mogło się zmienić. Jeżeli podróżujecie z dziećmi lub jesteście studentami to koniecznie zabierzcie dokument uprawniający do zniżek. Cena dla studentów od ceny dla osoby dorosłej często jest niższa nawet o 10 euro.  Chcąc dostać się pod muzeum śmiało wybierajmy metro. Działa bardzo sprawnie. Najlepiej od razu wykupić w au...

Paris, Paris

Obraz
W kwestii tego miasta mam chyba największe doświadczenie. Spędziłam w nim trzy moje "urlopy", łącznie ponad miesiąc. I dobrze ludzie mówią, Paryż się albo kocha albo nienawidzi. Jak jest u mnie? Gdybym go nie kochała, tego postu by nie było :) Paryż ma w sobie coś magicznego i jest to zupełnie coś innego od tego, co pokazane w romantycznych filmach i powieściach. Nie czuć tam pędu życia, które determinuje metropolia. W korkach też jakoś inaczej się stoi (zapewniam - są większe niż te rodzime w Krakowie), chociaż paryżanie trąbią nagminnie i bez umiaru. No i najważniejsze - ubóstwiam ich bagietki.  Paryż to prawie synonim Wieży Eiffla, czyli inaczej "Żelaznej Damy". Jest to jeden z najważniejszych symboli miasta i całej Francji, myślę, że rozpoznawany nawet w najdalszych zakątkach świata. Wieża miała powstać na wystawę w 1889r. i upamiętnić setną rocznicę rewolucji francuskiej. Była to też demonstracja siły i inżynierskiej wiedzy ówczesnych mieszkańców Francji. Począ...