Posty

Wyświetlam posty z etykietą Meksyk

Wielki Piątek w Taxco

Obraz
O tym mieście już tutaj wspominałam - Taxco miasto licznych jubilerów ze względu na złoża srebra, a także jedno z najbardziej malowniczo położonych miasteczek.  Od XVII wieku w meksykańskim Taxco w Wielki Piątek odbywa się wielka, cierpiętnicza procesja wiernych. Zakrwawieni, biczujący się mężczyźni i bose kobiety naśladują ostatnią drogę Chrystusa. Co ciekawe, mężczyźni niosący belki mają zakryte kapturami twarze. Ma to bowiem zwrócić uwagę na skalę cierpienia Chrystusa, a nie na osobę, która zdecydowała się odtworzyć drogę krzyżową. Mimo Wielkiego Piątku i zadumy jaka więżę się z tym dniem, ulice Taxco są dość kolorowe ze względu na sporą ilość kwiatów.  Spacerując uliczkami Taxco bardzo łatwo napotkać pomniki pokutników: Szperając po Internecie natknęłam się na krótki filmik obrazujący jak wyglądają obchody wielkopiątkowe w Taxco:  https://www.wprost.pl/swiat/10051098/Krwawa-procesja-na-ulicach-Taxco-Wielkanoc-w-Meksyku.html   ...

Monte Alban i Uxmal

Obraz
Bardzo urokliwe strefy archeologiczne. Wstawiam zdjęcia a po opisy historyczne odsyłam do przewodników :) Uxmal  Monte Alban "Bo im dalej, tym lepiej" P.

Muzeum Antropologiczne

Obraz
Jeśli ktoś nie jest fanem muzeów lub chce zobaczyć tylko jedno, w Meksyku to właśnie trzeba odwiedzić - Muzeum Antropologiczne w Mexico City. W 11 salach mieści się prawie 8 tys. artefaktów przybliżających dzieje mieszkańców Ameryk od czasów pradawnych aż do momentu przybycia Hiszpanów. Muzeum jest naprawdę ogromne i można w nim spędzić cały dzień. Co ciekawe odwiedzając strefy archeologiczne w Meksyku często oglądamy repliki budowli, narzędzia, itd., gdyż oryginały zostały przeniesione właśnie do tego muzeum.  W centralnej części znajduje się Sala Mexica , w której pośród makiet, kamieni ofiarnych, instrumentów muzycznych, naczyń obsydianowych i glinianych kadzideł, zachwyca replika Pióropusza Montezumy II oraz oryginał Kalendarza Azteków. Dlaczego replika? Otóż oryginalny pióropusz wystawiony jest w Muzeum Etnologii w... Wiedniu.  Legendarny pióropusz ma około 500 lat i należał do ostatniego Azteckiego władcy - Montezumy II. Zdaniem niektórych został przywieziony do...

Izamal

Obraz
Ponoć to jedyne miasto Majów, które nie zostało opuszczone przez mieszkańców. Przetrwało w nim zaledwie 6 z ponad 100 świątyń, w tym ogromna piramida Słonecznej Ary.  Nazwa miasta pochodzi od boga promieni słonecznych Itzamna . I właśnie dlatego wszystkie fasady i mury domów oraz kościołów malowane są na intensywnie żółty kolor. Symbolizuje to oczywiście związki ze Słońcem tego najważniejszego na Jukatanie ośrodka religijnego.  W roku 1575 na gruzach piramidy Pap Hol Chac wzniesiony został największy na Jukatanie klasztor św. Antoniego z Padwy. W owym klasztorze 11 sierpnia 1993r. papież Jan Paweł II odprawił mszę ekumeniczną. Zaproszona została delegacja rdzennych mieszkańców kontynentu, od Alaski aż do Ziemi Ognistej. Podczas tego nabożeństwa papież poprosił przybyłych Indian o przebaczenie wszystkich krzywd wyrządzonych przez Kościół (chodzi oczywiście o przybyłych w XV i XVI wieku konkwistadorów, którzy najczęściej siłą nawracali na chrześcijaństwo). Pamiątki z w...

Palenque

Obraz
Palenque z pewnością nie było ani największym, ani najważniejszym miastem Majów z okresu klasycznego. Jednakże położenie tej strefy archeologicznej - pośród lasów i wzgórz, w otoczeniu niezwykłej roślinności oraz wodospadów i rzek sprawia, że jest to wyjątkowe miejsce na mapie Meksyku.  W Palenque dokonano wielu spektakularnych odkryć archeologicznych, które jednak zamiast rozwiązywać zagadki, wywołały tylko szereg dodatkowych pytań. Ale Palenque to wciąż miasto, które można poznawać na nowo. Szacuje się, iż ponad tysiąc konstrukcji wciąż kryje się w gęstej tropikalnej dżungli. Te odkryte to między innymi świątynia Trupiej Czaszki i Świątynia XII. Druga ma znaczenie szczególne. W 1994 roku znaleziono w niej grobowiec tak zwanej "Czerwonej Królowej". Spekuluje się, iż jest to matka lub żona Pakala - najwybitniejszego władcy Palenque. Skąd ta nazwa? Otóż rzeczywiście była czerwona - takim barwnikiem pokryto jej szczątki. Zaskakujące jest to, że w grobowcu odkryto również li...

Quinceañera

Myślę, że każdy z nas pamięta celebrację swoich 18-stych urodzin. Są to bowiem szczególne urodziny. Wejście w dorosłość, pierwszy dowód osobisty. Czas więc wyjątkowy. Tak jest dla nas - Polaków oraz wielu innych narodowości. Nie dla Meksykanów.  W Meksyku szczególnie świętuje się 15-ste urodziny zwane quinceañera (od hiszp. quince - piętnaście oraz años  - lata). Świętują głównie dziewczęta (chłopcy też, ale odrobinę mniej hucznie). Uroczystość symbolizuje wejście dziewczyny w dorosłe życie. W wielu rodzinach od tego momentu dziewczyna ma prawo umawiać się na randki, nosić buty z wysokimi obcasami oraz robić makijaż. Święto składa się z dwóch części - religijnej z mszą oraz świeckiego przyjęcia z tańcami. Terminem określa się nie tylko święto lecz również jubilatkę.   Quinceañera jest uroczystością niezwykle huczną, kolorową i na pewno bardzo kosztowną. Wiele więc zależy od zasobów majątkowych rodziny. Ci bogatsi wydają na ten dzień fortuny. I to zdecydowanie ...

Teotihuacan

Obraz
"Miejsce bogów" bo tak należy tłumaczyć leżące nieopodal Mexico City wspaniałe Teotihuacan. Jego rozkwit przypadł na okres świetności metropolii Rzymu, i co intrygujące, Teotihuacan był większy od swojego europejskiego "kolegi".  Teotihuacan zbudowane zostało z wielkim kunsztem. Miało szerokie ulice i monumentalne budowle religijne. Główna "ulica" czyli oś, biegnie z północy na południe. Jest szeroka na 40 m, długa na ponad 2 km i nazwana została przez Azteków Ulicą Zmarłych. Na jej krańcach górują dwie wspaniałe budowle - Piramida Księżyca od północy oraz Słońca od południa. Piramida Księżyca (a dokładnie kilka połączonych ze sobą mniejszych piramid) mierzy 46 m wysokości, natomiast Słońca miała około 73 m. Na początku XX wieku prowadzono na niej niezbyt udane i poprawnie wykonane prace archeologiczne, jednak później dokonano jej rekonstrukcji.   To co szokuje i zadziwia w tym miejscu to mistyczne moce piramid. Na ten temat wysuwa się nawet najbardzi...

Piñata

Obraz
Boże Narodzenie przybywa coraz to większymi krokami. W Polsce z pogodą różnie bywa. Raz jest wiosennie a raz bardzo mroźno. W Meksyku takich rozterek nie mają - na pewno będzie gorąco, kolorowo i radośnie. Bo taki jest Meksyk - stąd również takie Boże Narodzenie. Obrzędy i zwyczaje są podobne do tych, które my znamy z rodzinnych domów. Ciekawym zwyczajem praktykowanym w meksykańskich domach jest rozbijanie pi ñaty. A wygląda ona tak:    Takie piñaty w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie spotkać można na każdej ulicy. Ta jest chyba największą jaką wypatrzyłam (a było to w mieście Meksyk): Piñatę można kupić lub zrobić samemu, aczkolwiek jest to dość mozolna praca. W środku piñaty znajdują się słodycze, najczęściej są to cukierki. Zadaniem najmłodszego członka rodziny jest rozbicie takiej piñaty specjalną pałką przy wtórze oklasków i śpiewów całej rodziny. Żeby nie było tak łatwo to najczęściej młody osobnik ma jeszcze zawiązane oczy. Kiedy...

Mexico City część 2.

Obraz
Kolejna dawka wiedzy o mieście Meksyk :). Plac Konstytucji w centralnej części miasta, zwany potocznie zocalo (dosłownie zocalo oznacza "cokół"- tak nazywane są główne place we wszystkich meksykańskich miastach), skupia główne ośrodki władzy religijnej narodu, administracyjnej miasta i wreszcie politycznej państwa. Przy zocalo znajduje się Pałac Prezydencki. Wieczorami (o godzinie 18.00) odbywa się tam szczególny rytuał. Z pałacu wychodzi na środek placu drużyna Gwardii Honorowej w celu ściągnięcia z masztu flagi i zaniesienia jej na noc do rezydencji. Jak nazwa wskazuje w pałacu urzęduje głowa państwa. Jednocześnie jednak udostępniony jest on dla turystów. Na dziedzińcu podziwiać można ogród kaktusów oraz pomnik Benita Juareza, który odlany został z armat po zwycięskiej bitwie nad Francuzami. Największą jednak atrakcją pałacu jest pewna ściana. Ściana z malowidłami najwybitniejszego meksykańskiego muralisty - Diego Rivery.  "Historia Meksyku" (bo tak nazy...

Mexico City

Obraz
Dystrykt Federalny - niezależny twór administracyjny, który posiada odmienny od pozostałych 31 stanów szczególny status chroniący jego stołeczne funkcje. Na terenie 16 gmin należących do Dystryktu Federalnego żyje około 10 mln ludzi. To jedynie część miasta Meksyk, które nazywa się Zona Metropolitana . Miasto gigant. Liczy sobie około 22 mln mieszkańców. Zresztą było już o nim wspomniane (i na tym poście również się nie skończy) przy okazji Sanktuarium Matki Boskiej z Guadalupe, które znajduje się w jego północnej części. Skoro Meksyk jest jedną z największych aglomeracji świata to też kryje w sobie wiele, wiele miejsc do odkrycia.  Ja proponuję rozpocząć zwiedzanie od... góry. Ponoć "z góry lepiej wszystko widać" ;). Może za tą radą podążył Wojciech Cejrowski, który zaczął swój program o Meksyku ze szczytu Wieży Latynoamerykańskiej ( Torre Latinoamericana ). Niegdyś był to najwyższy budynek w Meksyku. Skonstruowany został przy wykorzystaniu pierwszych w świecie sk...

Na spotkaniu z flamingami - Celestun

Obraz
Bo flamingi były modne zanim... stały się modne ;). A tak naprawdę to nie wiem dlaczego dziś, kiedy od wyjazdu do Meksyku minęły już prawie 2 lata, przyśniły mi się flamingi. Najpierw brodziły w płytkich wodach w Rezerwacie Biosfery Ria Celestun, żeby później rozwinąć swoje skrzydła i odlecieć w dal. Celestun - rybackie miasteczko na półwyspie Jukatan. Wokół rozciąga się wspomniany wyżej rezerwat biosfery o powierzchni około 600 km². Celestun to nie tylko stada pięknych i magicznych flamingów, ale także pelikanów, czapli, kormoranów i wielu, wielu innych gatunków.  Jednakże Celestun kojarzy się turystom jako swego rodzaju Sanktuarium Flamingów. Pośród tuneli lasów mangrowych i krystalicznych źródeł rzeki popływać można łodziami podczas wodnego safari. To prawdziwa uczta dla oczu. Zapewniam, że nawet ci oporni pokochają te rajskie ptaki.  Przystań łódek w Celestun Korytarze lasów mangrowych Na północ od Celestun rozciągają się kilometry dziewiczych ...

Taxco

Obraz
Usytuowane w niezwykłej górskiej scenerii, około 3 godziny drogi od miasta Meksyk, Taxco jest symbolem kolonialnego bogactwa. Nieprzerwanie od czasów prehiszpańskich do dzisiaj wydobywa się tutaj srebro (a także złoto i miedź, jednak Taxco kojarzy się głównie ze srebrem i tak też jest określane - jako "srebrne miasto" lub od 2002r. "Pueblo Magico" czyli "magiczne miasto"). Świadczą o tym liczne sklepiki dumnie prezentujące w witrynie swoje jubilerskie dzieła.  Ciekawym sposobem zwiedzania miasta jest wyjazd lokalną taksówką po naprawdę stromych uliczkach (lepiej więc wjechać na górę, a spacerkiem zejść na dół). Oprócz wspomnianych sklepów z bardzo oryginalną i nietuzinkową biżuterią, miasteczko szczyci się zocalo (główny plac w miastach meksykańskich), przy którym znajduje się barokowy kościół Santa Prisca i San Sebastian. Fundatorem świątyni był właściciel legendarnych kopalni srebra i jednocześnie jeden z najbogatszych ludzi w epoce - Jose de La Bor...