Bezkrwawe woły w Kenii
Jambo (kenijskie pozdrowienie) - oprócz hakuna matata i pole pole to jedno z ulubionych powiedzeń Kanijczyków. Hakuna matata oznacza "nie ma problemu", a pole pole odzwierciedla mentalność i styl życia ludności; powoli, nie należy się spieszyć. Przy wjeździe do Kenii musimy wykupić wizę na lotnisku. Należy także pamiętać, że nasz paszport podczas przekraczania granicy musi być ważny jeszcze co najmniej pół roku i musi mieć też jedną wolną stronę na wklejenie wizy. Nie musimy się szczepić przeciwko żółtej febrze. W Kenii płacimy w szylingach kenijskich.
Geografia Kenii
Przez Kenię przechodzi równik. Kraj ten leży zatem w zasięgu klimatu strefy równikowej. Wyróżniamy tutaj dwie pory: deszczową i suchą, jednakże każda z nich występuje dwukrotnie w ciągu roku. Pora deszczowa to okres: kwiecień - maj oraz październik - grudzień. Pora sucha przypada na miesiące styczeń - marzec oraz czerwiec - wrzesień. Stolicą państwa jest Nairobi. Drugi co do wielkości miastem jest Mombasa położona na wybrzeżu.
Ocean
Jedną z atrakcji kraju jest Ocean Indyjski, nad którym kraj ten jest położony. Ocean ten jest bardzo ciepły, u wybrzeży Kenii jego temperatura wynosi około 29 stopni Celsjusza i jest stała w ciągu rok. Warto też podkreślić, że występują tutaj silny pływy. Kiedy więc wstaniemy szczęśliwi po dobry śniadaniu i będziemy chcieli udać się popływać - wybawić nas może jedynie hotelowy basen. Od około 9.00 czasu kenijskiego do 15.00 obserwujemy odpływ. Po południu następuje przypływ. Ocean ma konsystencję takiej "ciepłej zupy", gdyż pływa w nim dużo wodorostów, które w czasie odpływu pozostają na plaży.
Nairobi
Odwiedzając stolicę państwa czyli Nairobi warto rzucić okiem na Centrum Konferencyjne Kenyatty. Jest to duma Kenijczyków, gdyż jest to największe centrum konferencyjne w kraju i jedno z największych w Afryce. Budynek został zaprojektowany na kształt kukurydzy a na jego szczycie znajduje się platforma widokowa. Warto też zajrzeć do Muzeum Karen Blixen, autorki słynnego "Pożegnania z Afryką". Oprócz tego znajduje się tam Memorial Garden, który upamiętnia zamach Al Kaidy na ambasadę amerykańską z 1998r., w którym zginęło prawie 300 osób a 5 tys. zostało rannych.
Mombasa
Miasto położone na wybrzeżu. Wybierając podróż samolotem czarterowym do Kenii możemy być prawie pewni, że wylądujemy na lotnisku w Mombasie. W centrum znajdziemy najbardziej charakterystyczny i najczęściej fotografowany obiekt - 4 kły słonia. Jest to symbol Mombasy wzniesiony w latach 50-tych XX wieku na pamiątkę wizyty ówczesnej księżniczki Elżbiety.
Drugim bardzo ważnym obiektem na terenie miasta jest Fort Jesus wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Został wybudowany w XVI wieku przez Portugalczyków tuż przy oceanie, tak aby atakujący od strony wody można było łatwo odeprzeć za pomocą dział. Do naszych czasów z wielkiego kompleksu pozostało niewiele. Obecnie jest tam muzeum poświęcone ceramice.
Safari
Kenia to przede wszystkim dzikie zwierzęta. Najbardziej znane parki narodowe w Kenii to PN Tsavo East i West (czyli wschodni i zachodni). Turyści wybierają się tam na tak zwane "bezkrwawe łowy", czyli polowanie z aparatem. Głównym celem jest sfotografowanie wielkiej piątki, a więc: słonia, lwa, lamparta, bawoła i nosorożca. Oczywiście na sawannie żyje panorama innych gatunków: żyrafy, strusie, zebry, antylopy gnu. Słonie w Kenii mają kolor... czerwony! Nie jest to oczywiście ich naturalne ubarwienie. W ramach "klimatyzacji" słonie posypują się ziemią, która ma kolor rudy jak cegła.
Osobiście polecam spędzenie nocy na sawannie. Można to zrobić wykupując safari dwudniowe z pobytem w lodgach. Jest to rodzaj hotelu na środku sawanny. Jak widać na załączonym obrazku są to takie domki na wysokich palach. W nocy można słyszeć wycie dzikich zwierząt. Często też widać spacerujące wokół lwy.
Masajowie
Masajowie to plemię zamieszkujące na sawannie. Mężczyzna to dla nich nie tylko płeć, ale też i zawód. Mężczyźni to wojownicy, którzy muszą pilnować bezpieczeństwa rodziny i dobytku. Dlatego każdy młody mężczyzna musi przejść przez próbę odwagi, siły i bohaterstwa stając samotnie oko w oko z lwem i mając do dyspozycji jednie dzidę. Kobiety mają natomiast za zadanie budowanie chat, przynoszenie drewna na opał, opiekowanie się dziećmi, oprawianie zdobyczy. Masajki wykonują też różnego rodzaju ozdoby z koralików.
Masajowie w Kenii wierzą, że Bóg dał im w prezencie wszystkie krowy świta. Jeśli więc ktoś z Was lub z Waszej rodziny posiada w swoim gospodarstwie krowę to znaczy, że ukradł ja Masajowi. Krowa to dla nich symbol bogactwa i błogosławieństwa. Wierzą też, że picie krowiej krwi daje siłę. Przeprowadzono nawet badania, które potwierdziły wszystko to, w co Masajowie wierzą instynktownie. Krew zawiera mnóstwo protein, czyli składników koniecznych do budowy mięśni.
Jednym z ciekawszych zwyczajów Masajów jest taniec adumu. Młodzi wojownicy stają kręgiem naprzeciw siebie Ich zadaniem jest jak najwyżej podskoczyć nie okazując przy tym wysiłku i zmęczenia. Skok musi być wykonany w miejscu, bez uginania kolan, machania rękami. No cóż, ortopedzi raczej nie pochwalą takich rozrywek.
Moran - w języku Masajów, czyli w języku Maa oznacza po prostu wojownika. Masajowie mają też ciekawy pogląd na temat fryzury. Kobiety mają golić głowy na łyso. Mężczyźni przedłużają natomiast swoje krótkie i mocno kędzierzawe włosy z pomocą nitek z bawełny. Takie długie włosy to oznaka męstwa i potwierdzenie przejścia próby dorosłości i bycia wojownikiem.
Masajski taniec adumu w butach wykonanych z... opon
Transport
W tej części świata działa jedna z najbardziej szalonych odmian autobusów, która w Kenii nazywa się matatu a w Tanzanii dalla-dalla. Jest to wyścigowa dyskoteka na kółkach, która pędząc po ulicach miast stara się zebrać jak najwięcej pasażerów. Nie jest to bezpieczny transport. Kierowcy pracują najczęściej od świtu do nocy, nie przestrzegają przepisów, są ogłuszeni przez głośną muzykę, niekiedy też pod wpływem środków odurzających.
Kenijskie zwyczaje
Czas afrykański ma swoje prawa. Ludzie się nie śpieszą. Nie ma takiego terminu jak spóźnienie. Przychodzi się wtedy, kiedy ma się ochotę i koniec. To samo dotyczy autobusów, łodzi, które często nie posiadają określonego terminu odjazdu. Kenijczycy inaczej liczą czas. Dla nich północ to środek nocy a nie początek nowego dnia, tak jest jest to u nas. Dzień zaczyna się gdy wstaje Słońce. Ten moment jest oficjalnie uznawany za pierwszą godzinę nowego dnia. W pobliżu równika Słońce zawsze "wstaje" około 6.00. Jest to więc jednocześnie godzina "zero". Trzeba uważać na ten fakt jeśli umawiamy się z Kenijczykiem na przykład na safari.
Pamiątki
Jeśli chodzi o pamiątki to należy pamiętać, że nie wolno przywozić żadnych fragmentów kości słoniowej, torebek z krokodylej skóry i koralowców. Najlepszym pomysłem okazać się mogą wyroby z drewna, które miejscowi promują wystawiając często na plażach.
"Bo im dalej, tym lepiej" P.
Komentarze
Prześlij komentarz